Archiwum aktualności
[23.I.2005] APWG: zalewa nas phishing
W serwisie IDG pisze Sebastian Górski: Według danych organizacji
Anti-Phishing Working Group (APWG) , aktywność phisherów w Internecie
rośnie. W grudniu 2004 roku zgłoszono ponad 1700 przypadków wykrycia stron phisherów, co stanowi 10-procentowy wzrost
w porównaniu do listopada 2004 roku.
Więcej » (www.idg.pl )
[22.I.2005] Zaspamowany pozwany przez spamera
Łukasz Kozicki
Jay Stuler został oskarżony przez firmę Atriks o naruszenie jej
dobrego imienia poprzez rozpowszechnianie informacji jakoby firma ta rozsyłała spam, co spowodowało utratę klientów
i spadek dochodów tej firmy. Pozwany na swojej stronie
(kopia z google - strona obecnie niedostępna) oświadcza "Uważam, że jest to bzdurny pozew, mający na celu nękanie i zastraszenie mnie.
Jeśli ja mogę być pozwany za to że wysyłałem skargi na spamerów - to każdy może być pozwany".
Jay Stuler od roku 2003 informował dostawców usług internetowych świadczących usługi firmie Atriks (znanej też pod nazwą
Distributed Mail) o wysyłkę spamu, co spowodowało wyrzucenie tej firmy przez trzech kolejnych ISP-ów. W pozwie sądowym
Brian Haberstroh oświadcza, że nie złamał żadnych przepisów ustawy CAN-SPAM Act (obowiązującej w USA od roku 2004).
Tymczasem firma Atriks i jej właściciel Brian
Haberstroh znajdują się na prowadzonej przez SpamHaus liście największych spamerów ROKSO , nazwa Atriks
regularnie też przewijała się w raportach na temat otrzymanego spamu w grupach
news.admin.net-abuse.* .
Ponadto, wg SpamHaus firma ta nie tylko wysyłała spamy o oszukańczych nagłówkach (np. "Get 100 to 500 dollars fast" czy
"Someone wants to date you"), ale również bez wiedzy użytkowników Internetu instalowała na ich komputerach oprogramowanie
służące do wysyłki spamu w taki sposób, by nie można było odgadnąć kto jest
tego spamu nadawcą.
Więcej » (www.pcworld.com )
[20.I.2005] Aresztowano polskich phisherów
Jak informuje serwis Onet.pl : Dolnośląscy policjanci rozbili
pięcioosobową grupę przestępczą, zajmującą się wyłudzaniem pieniędzy od mieszkańców całego kraju za pomocą internetu.
Tak zwany phishing to wyłudzanie do celów przestęczych poufnych danych za pomocą e-maili, a od niedawna
także za pomocą internetowych stron-pułapek
Więcej » (info.onet.pl )
[20.I.2005] Patenty znów na radzie ds rybołówstwa
Już raz interwencja Polski uratowała Wspólnotę Europejską
przed wprowadzeniem patentów na oprogramowanie, wbrew interesom Polski i aktualnej większości w Radzie Europy.
Okazuje się, że patenty te znów są wprowadzene tylnymi drzwiami, znów przez radę d/s rybołówstwa,
z informatyką mającą nic, lub niewiele, wspólnego! Jak pisze serwis 7thGuard :
Jesteśmy świadkami przedziwnego wyścigu - z jednej strony Parlament Europejski dąży do powrotu projektu
do pierwszego czytania i poważnej zmiany projektu dyrektywy, z drugiej - kolejna prezydencja (wcześniej
holenderska - teraz luksemburska) dążą do tego, by dyrektywę przyjąć wbrew sprzeciwom większości państw
unijnych.
Więcej » (7thguard.net )
I jeszcze » (kwiki.ffii.org )
[18.I.2005] Dane nie do końca wirtualne
Łukasz Kozicki
W dzisiejszym wydaniu wkładki dziennika Rzeczpospolita Dobra firma możemy przeczytać
aż 2 artykuły dotyczące ochrony danych osobowych, w tym miedzy innymi danych elektronicznych (e-mail, nr. telefonu).
W pierwszym artykule Przetwarzaj i uważaj autorstwa Pawła Wrześniewskiego dowiemy się między innymi, że przetwarzać dane osobowe mogą tylko strony umowy dotyczącej
tego przetwarzania, a więc firmy którym na takie przetwarzanie udzieliliśmy zgody: Jeżeli z rejestru przedsiębiorców
znika spółka, a po jakimś czasie powstaje inna, lecz przetwarzająca dane tych samych klientów, to trudno będzie dowieść,
że owi klienci się na to godzili. Autor zaznacza jednak jednocześnie, że można by ostrożnie zakładać, że uodo
pozwala przetwarzać dane osobowe potrzebne do rozsyłania ulotek reklamowych.(...) Dyskusyjne jest natomiast to, czy
takie przetwarzanie nie narusza prawa do prywatności. Poza tym prawo przetwarzania danych nie zawsze jest równoznaczne
z prawem do rozsyłania reklam. Zwraca także uwagę, że rozsyłanie materiałów drogą elektroniczną (np. faks, e-mail,
SMS) rządzi się zasadami szczególnymi, regulowanymi ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Tak więc ulotki
reklamowe to jedna rzecz - a materiały rozsyłane drogą elektroniczną to rzecz odrębna, przy czym wysyłanie tą drogą
niezamawianych informacji handlowych jest wykroczeniem.
W drugim, bardzo ciekawym artykule Dane
nie do końca wirtualne jego autor, Adam Kamiński, wymienia i omawia przepisy polskie i europejskie
regulujące kwestie zbierania i przetwarzania danych osobowych użytkowników Internetu. W szczególności omawia sprawę
ochrony adresu e-mailowego. Przede wszystkim, czy adres ten jest daną osobową? Autor odpowiada: nie każdy adres
e-mail stanowi dane osobowe. Ochrona przewidziana dla danych osobowych dotyczy jedynie tych adresów poczty elektronicznej,
które pozwolą na identyfikację ich dysponentów. Na przykład adres w postaci jankowalski@firma.com.pl będzie
daną osobową, ponieważ ustalenie tożsamości właściciela tego konta nie sprawi większych trudności. Nie będą jednak danymi
osobowymi adresy w przypadku których ustalenie właściciela nie jest już tak oczywiste, lub adresy z których korzysta kilka
osób. Dalej dowiadujemy się, że przepisy pozwalają na funkcjonowanie anonimowych usług internetowych; usługobiorca nie
ma obowiązku podawania danych, które by go identyfikowały. Z drugiej jednak strony, przepisy pozwalają też na tworzenie
"profili" użytkownika, to jest zastawień opisujących zachowanie się tego użytkownika w sieci, nawet bez jego zgody, ale -
uwaga! - pod warunkiem, że z tego profilu zostaną usunięte wszelkie oznaczenia identyfikujące tego użytkownika, lub systemu
teleinformatycznego z którego korzystał (chyba, że użytkownik wyraził zgodę na włączenie tych danych do profilu). Ponadto,
usługodawca musi dostarczyć użytkownikowi pewne istotne informację, między innymi o możliwości korzystania z usług w sposób
anonimowy, a także o używanych przez siebie środkach ochrony danych przed ich pozyskaniem przez osoby nieuprawnione. Autor
podkreśla też, że (z pewnymi wyjątkami) usługodawca nie może przetwarzać danych osobowych po zakończeniu usługi świadczonej
drogą elektroniczną.
[16.I.2005] Prawne ataki na spamerów w USA
Łukasz Kozicki
Gazeta donosi o akcji FTC przeciwko firmom wysyłającym przez podstawione osoby pornograficznego spamu, który nie zawierał wymaganych ustawą
CAN-SPAM Act ostrzegawczych oznaczeń
w temacie . Sprawa jest precedensowa o tyle, że spam rozsyłali nie pozwani właściciele samych serwisów,
lecz niezależny internauta (który również stanął przed sądem) na ich zlecenie. To częsta praktyka - firmy wynagradzają "partnerów
marketingowych" za kierowanie ruchu na ich witryny. - Liczy się nie tylko to, kto naciska klawisz. Przesłanie tej sprawy jest
takie, że firmy są odpowiedzialne także za działania innych firm i osób, które wykonują dla nich usługi marketingowe - mówi
przedstawiciel FTC Eileen Harrington. Jeśli sędzia podzieli pogląd komisji, że rozsyłane reklamy naruszały prawo, pozwanym
grożą kary rzędu 250-500 tys. dol.
Więcej » (gospodarka.gazeta.pl )
I jeszcze » (www.reuters.com )
[16.I.2005] Spam: 85%. Poczta: od 12% do 8%.
Łukasz Kozicki
Obecnie spam stanowi, według różnych oszacowań, od 70% do 85% całej przesyłanej poczty, a w/g firmy
Messagelabs w szczytowym momencie roku 2004 przekroczył nawet 94%. W momencie wejścia w życie ustawy CAN-SPAM Act w styczniu 2004, odsetek
ten wynosił 55%. Zakończone na początku roku 2005 badanie przeprowadzone przez firmę MX Logic wykazało, ze ustawa ta okazała się niemal
całkowicie nieskuteczna: 97% przesyłanego spamu nie spełniało jej wymogów (pomijając powszechnie krytykowany fakt, że ustawa w
ogóle nie zabraniała spamu jako takiego - a jedynie nakładała pewne ograniczenia na niezamawiane przesyłki). Dodać warto, że o ile
rok temu uprawniona poczta stanowiła 22% wszystkich przesyłek - wedle badań firmy Postini ,
do grudnia 2004 liczba ta spadła do 12%. Postini przewiduje, że w ciągu roku 2005 odsetek ten jeszcze spadnie - do 8%.
Więcej » (postini.com )
[15.I.2005] Domniemani królowie spamu oskarżeni
Jak informuje IDG : Amerykański stan Texas złożył w sądzie
w Austin cywilny pozew przeciwko dwóm mężczyznom, podejrzewanym o kierowanie firmami wysyłającymi miliony
wiadomości spam. Pozew dotyczy niedozwolonej formuły listów elektronicznych, które wprowadzały ich odbiorców
w błąd w interpretacji treści maila. Teraz grozi im grzywna nawet 2 mln USD. Studenci uznani za jednych
z najbardziej "płodnych" nadawców spamu zostali oskarżeni na podstawie powszechnie krytykowanej ustawy
CAN-SPAM Act (krytykowanej za to, że pozwala wysyłać spam, pod warunkiem
że nie zawiera on fałszywych treści).
Więcej » (www.idg.pl )
Jeszcze więcej » (informationweek.com )
I jeszcze » (www.reuters.com )
[13.I.2005] Kto narusza naszą prywatność?
Łukasz Kozicki
Ben Edelman przeprowadził śledztwo na temat tego, jakie firmy marketingowe inwestowały w spyware (oprogramowanie
służące głównie do monitorowania użytkowników sieci bez ich wiedzy). Wyniki śledztwa przedstawił na swojej stronie.
Szokują zainwestowe kwoty: prawie 140 mln USD wydały na spyware tylko 4 firmy: 180solutions, Claria / Gator,
Direct Revenue i eXact Advertising (tym razem bez odnośników do firmowych stron, bo nie wiadomo czym można się tam zarazić).
Więcej » (www.benedelman.org )
I jeszcze artykuł Pawła Krawczyka w IDG » (www.idg.pl )
[12.I.2005] USA - wiodący producent spamu
Łukasz Kozicki
W roku 2004 wciąż utrzymuje się wiodąca pozycja USA jako głównego źródła spamu, jednak daje się też zauważyć wzrost
ilości spamu z Chin, Korei, a nawet Japonii. Oznacza to prawdopodobnie symptomy przenoszenia się głównego źródła
zagrożenia spamem właśnie do krajów azjatyckich. Jednocześnie prawdopodobnie zaczyna się załamywać trend
wzrostowy ilości spamu na świecie, choć nie jest to jeszcze wyraźny przełom. Natomiast na rok 2004 przypada
gigantyczny wzrost zagrożenia phishingiem: od pojedynczych prób w połowie roku 2003 - do prawie 5 milionów prób
w grudniu 2004.
Dirty Dozen Spam Countries wg Sophos, XII'04 |
1. | USA | 42.11% |
2. | Korea Płd. | 13.43% |
3. | Chiny i Hong Kong | 8.44% |
4. | Kanada | 5.71% |
5. | Brazylia | 3.34% |
6. | Japonia | 2.57% |
7. | Francja | 1.37% |
8. | Hiszpania | 1.18% |
9. | Wlk. Brytania | 1.13% |
10. | Niemcy | 1.03% |
11. | Tajwan | 1.00% |
12. | Meksyk | 0.89% |
| Pozostałe | 17.8% |
Firma Sophos , producent oprogramowania antywirusowego i antyspamowego,
opublikowała po raz kolejny raport na temat światowych źródeł spamu. W tabelce po lewej jest zestawienie "parszywej dwunastki spamerskich państw".
Jak można porównać z raportami z sierpnia
2004 i lutego 2004 ,
cały czas utrzymuje się bezdyskusyjna "supremacja" USA nad pozostałymi krajami, choć można zaobserwować powolne
zmniejszanie się udziału USA w światowej pladze (patrz też luty 2004 ).
Firma MessageLabs w raporcie z grudnia
2004 informuje o kilkuprocentowym spadku ilości spamu pod koniec roku 2004 (od czerwca do lipca
2004 odsetek spamu w całej poczcie wynosił w/g tej firmy od 84% aż do 94.5%, w październiku 76.8%, w listopadzie 73.8%).
O spadku ilości spamu w poczcie informuje też firma AOL - z 2.1 mln sztuk dziennie w listopadzie 2003 do 1.6 mln dziennie w listopadzie 2004 (jednocześnie liczba klientów
firmy wzrosła z 22.7 do 24.7 miliona osób). Trzeba tu zauważyć, że firma AOL wygrała już kilka procesów przeciwko spamerom
atakującym skrzynki pocztowe jej klientów, uzyskując wyroki na wielomilionowe odszkodowania od nadawców spamu - mogło
to się przełożyć na zniechęcenie spamerów do wysyłania niechcianej poczty na konta tej firmy.
Witryny w spamie - lokalizacja wg Commtouch, I'05 |
1. | Chiny | 64% |
2. | USA | 29% |
3. | Brazylia | 3.5% |
3. | Rosja | 2.5% |
Natomiast MessageLabs donosi w swoim
listopadowym raporcie o nieprawdopodobnym wzroście ilości prób phishingu (wyłudzeń informacji poufnych i oszustw finansowych) - firma
zanotowała ich 14 w sierpniu 2003, 337 w styczniu 2004, a ponad 4.5 mln (!) w grudniu 2004,
średnio wykrywając dziennie od 80 do 100 witryn intrenetowych przeznaczonych do wyłudzania tych informacji. Firma
Commtouch , inny wiodący producent komercyjnych rozwiązań antyspamowych,
informuje o gwałtownym
wzroście ilości spamu pod koniec roku 2004.
Firma ta też informuje, że w roku 2004
spamerzy zarejestrowali około 370 tys. domen internetowych, co przy cenie około 10 USD na domenę oznacza poniesione przez nich
koszty około 3.7 mln USD na samą rejestrację domen (nie mówiąc o innych kosztach). Ponadto firma informuje, że jedynie 4
kraje hostują 99% wszystkich witryn reklamowanych w spamie - patrz tabelka po prawej.
O znacznym wzroście ilości spamu informuje też Onet.pl - w/g
grudniowego raportu firmy, ilość spamu otrzymywanego na konta
klientów tej firmy w ostatnim czasie wzrosła z 44% całej poczty we wrześniu 2004 do 66% w grudniu 2004.
Więcej » (www.tmcnet.com )
[12.I.2005] Użytkownicy komputerów to komuniści
Łukasz Kozicki
Bill Gates przed rozpoczęciem Consumer Electronics Show 2005 w Las Vegas ze swadą opowiadał reporterowi News.com o
rzekomych poglądach osób które dzielą się między sobą oprogramowaniem, muzyką i filmami: "Istnieje grupa nowoczesnych komunistów, których
pragnieniem ukrywanym pod różnymi przebraniami, jest pozbawić bodźców do pracy muzyków, twórców filmów i twórców oprogramowania.
Ci ludzie nie uważają, by bodźce te powinny istnieć.".
Bill Thompson komentuje w BBC : "on najwyraźniej
uważa, że ci spośród nas, którzy niepokoją się ograniczeniami produktywności tworzonymi, z naszego punktu widzenia, poprzez
poszerzanie praw własności intelektualnej, a także ci którzy protestują przeciwko patentom na oprogramowanie - stanowią
poważne zagrożenie dla gospodarki USA i dla dochodów firmy Microsoft. (...) Swoją drogą jest to ciekawe, bo pokazuje jak
bardzo Microsoft obawia się rosnącej popularności ruchu wolnego i otwartego oprogramowania.".
Creative Commons odpowiada "nieprawda, jesteśmy kreatywnymi wspólnikami"
(Creative Commonists) - i oferuje gadgety nawiązujące stylistyką do socrealizmu i komunistycznej symboliki.
Więcej » (www.wired.com )
[6.I.2005] Internetowi oszuści wyłudzają pieniądze na pomoc ofiarom tsunami
Jak informuje PAP, W internecie pojawili sie oszusci, którzy pod pozorem pomocy ofiarom fal
tsunami w Azji usiluja wyludzac pieniadze - ostrzegaja specjalisci z firm
komputerowych i apeluja, by chcac pomóc ofiarom dramatu korzystac
z posrednictwa znanych i sprawdzonych organizacji charytatywnych.
Więcej » (gospodarka.gazeta.pl )
[3.I.2005] Czy w MS Windows należy wyłączyć pokazywanie grafiki na stronach WWW?
Łukasz Kozicki
Tytułowe pytanie jest oczywiście celowo prowokacyjne, ale wcale nie bezpodstawne...
Jak informuje CERT.pl , W sieci opublikowano informacje o nowych lukach w
systemach Windows NT / 2000 / XP / 2003. Mogą być wykorzystane do przejęcia zdalnej kontroli nad systemem. Luki te
pozwalają włamać się do komputera z systemem MS Windows przy pomocy... grafiki umieszczonej na stronie WWW - tym razem
w formatach *.BMP, *.CUR, *.ICO oraz *.ANI. Podobnie we wrześniu 2004 informowano
o możliwości stworzenia wirusa zakodowanego w obrazku
w formacie *.JPG, a w sierpniu 2004 - o możliwości ataku
poprzez obrazek w formacie *.PNG (ten ostatni był groźny również na platformach innych niż MS Windows).
Więcej » (www.cert.pl )
[4.I.2005] Uzupełnienie
Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi prawdopodobnie "nie", ale za to trzeba jak najczęściej:
- Aktualizować system i instalować wszystkie łatki.
- Zainstalować dobry program antywirusowy - najlepiej taki, którego nie znają twórcy wirusów, czyli np.
Mks_vir
i też codziennie go aktualizować, a raz na jakiś czas przeskanować
cały system, czy coś się nie zalęgło mimo tego.
- Zainstalować jakiś firewall.
- Nie odwiedzać podejrzanych stron WWW.
Tylko czy wtedy będziemy bezpieczni? Oczywiście, że nie! Nie ma nic gorszego niż złudne poczucie
bezpieczeństwa... A dlaczego nie będziemy bezpieczni? Choćby dlatego, że niektóre "dziury" w programach f-my Microsoft
są łatane po kilku dniach, inne po kilku miesiącach - a jeszcze inne nigdy, bo produkt nie jest dłużej wspierany.
Aby się pozbyć dziur, trzeba zainstalować (kupić) "nowszą wersję" produktu (instalując przy okazji "nowsze wersje dziur").
Ponadto aktualizacja systemu może nie działać w nielegalnie zainstalowanych kopiach programu (lub jeśli działa - może
uniemożliwić aktualizację legalnej wersji, z której wykonano kopię).
[3.I.2005] Trojan phisherów
Łukasz Kozicki
Mks_vir ostrzega o programie, który po zainstalowaniu w komputerze ofiary
zbiera dane wpisywane na stronach WWW niektórych internetowych banków.
Więcej » (www.mks.com.pl )
[1.I.2005] Profilaktyka antyspamowa w pigułce
Łukasz Kozicki
Czyli zamieszczam 10 krótkich zasad jak chronić się przed spamem.
Więcej » ( )
[1.I.2004] Holandia: nie spamuj, bo zapłacisz!
Łukasz Kozicki
Dnia 28.XII.2004 w Holanii 2 firmy i jedna osoba zostało skazanych na grzywny odpowiednio 42.500, 25.000 i 20.000 EUR (ten ostatni - za spam
SMS-owy). Wysokość kar ustalono naliczając po 1,10 EUR za każda wysłaną sztukę. Na najwyższą karę skazano nadawcę, który wysyłał spam
podszywając się za holendersiego aktywistę antyspamowego. (Kary te odpowiadają kwotom 182.000, 100.000 i 80.000 PLN. Dla porównania
- maksymalna karą przewidziana przez prawo w Polsce to 5.000 PLN, a najczęściej nakładana jest kara rzędu 50-200 zł - choć nie zawsze ).
Kary nałożył holenderski urząd kontroli telekomunikacji OPTA , który jest między innymi
odpowiedzialny za egzekwowanie antyspamowego ustawodawstwa, obowiązującego w Holandii od maja 2004 i obejmujacego komunikację e-mailową,
telefoniczną (SMS, MMS) i faxową. Zauważyć trzeba, że urząd ten uruchomił specjalną linię telefoniczną do szybkiego zbierania informacji o atakach
spamem i podpisała umowę o współpracy z francuskim biurem CNIL o wymianie informacji
na temat źródeł zagrożeń. OPTA zapowiada na rok 2005 następne grzywny wobec spamerów, wobec których trwa obecnie postępowanie.
OPTA otrzymała do tej pory 6000 skarg od odbiorców spamu i rozesłała już 14 ostrzeżeń do jego nadawców.
Więcej » (www.technologyreview.com )
[1.I.2005] Następcy "Make Love Not Spam"
Łukasz Kozicki
W listopadzie 2004 firma Lycos uruchomiła screensaver o nazwie
Make love not spam . (...) Pomysł znalazł już naśladowców.
Więcej » ( )
[1.I.2005] Szczęśliwego Nowego Roku
Łukasz Kozicki
Wszystkim Gościom i sympatykom witryny życzę wszelkiej pomyślności na cały Nowy Rok - oby był on dla wszystkich lepszy od poprzedniego.
Aktualności z grudnia »»
Aktualności z listopada »»
|