Archiwum aktualności
[26 V 2005] FTC chce zwalczać zombie
Łukasz Kozicki
Amerykańska Federalna Komisja Handlu zainicjowała
międzynarodową kampanię przeciwko komputerom zombie ,
czyli maszynom które zostały zainfekowane oprogramowaniem służącym cyberprzestępcom do zdalnej
wysyłki spamu, ataków typu DDoS i innych
przestępczych działań. Według róznych oszacowań, komputery zombie są odpowiedzialne za wysyłkę
od 50% do 80% całego światowego spamu, a według marcowych szacunków Honeynet Project , co najmniej
1 milion komputerów na całym świecie jest zainfekowanych ukrytym oprogramowaniem umożliwiającym
zdalną kontrolę.
W akcji "Operation
Spam Zombies" partnerami FTC jest 35
agend rządowych z 20 państw , w tym z Polski UOKiK - tak w każdym razie głosi informacja na amerykańskiej stronie FTC, bo na stronach UOKiK
próżno na razie szukać informacji na ten temat. Niepokojący jest brak Chin na liście tych
państw, poniewaz Chiny są obecnie wiodącym (po USA) źródełem światowego spamu, a gwałtowny
wzrost ilości usług informatycznych przy niedostatkach wiedzy technicznej w Chinach sprawiły,
że wiele tamtejszych komputerów stało się ofiarami naduzyć. Natomiast większość amerykańskich
providerów już wcześniej podjęło kroki w celu zapobiegania tego typu nadużyciom - tak w
każdym razie twierdzi Dave McClure, szef US Internet Industry
Association .
Celem kampanii jest edukacja dostawców usług internetowych (ISP) i dostawców łącz na temat
szkodliwości zombie. Organizacje biorące udziałw akcji planują rozesłanie listów do
3000 operatorów internetowych na całym świecie, w których nalegać będa do przedsięwzięcia
zdecydowanych działań w celu ochrony ich klientów przed przejmowaniem kontroli nad komputerami
przez obce osoby. Działania te mają obejmować między innymi:
- Blokadę portu 25 dla ruchu wychodzącego SMTP z wyjątkiem uwierzytelnionych nadawców z tych
serwerów, które zostały przeznaczone do wysyłki poczty, oraz inne zabezpieczenia portów.
- Ustalenie limitów ruchu przy rozsyłaniu poczty.
- Identyfikowanie komputerów które wysyłają nietypowe ilości poczty i podjęcie kroków w
celu stwierdzenia czy kemputery te działają jako zombie
rozsyłające spam. W razie potrzeby, blokowanie dostępu tych komputerów do sieci
(kwarantanna) aż do momentu rozwiązania problemów.
- Zapewnienie klientom porad napisanych zrozumiałym językiem na temat ochrony komputerów
przed infekcją przez internetowe
robaki
,
trojany ,
czy inne malware (szkodliwe oprogramowanie) które może zamieniać komputer nieświadomoego użytkownika
w zombie, a takze zapewnienie odpowiednich narzędzi i pomocy.
- Zapewnienie dostępu lub wskazanie dopstępnych w sieci narzędzi do usuwanie szkodliwego
oprogramowania w wypadku infekcji oraz udostępnienie odpowiedniej pomocy technicznej
FTC udostępnia wzór "listu
do operatora internetu" , nie jest on jednak na razie dostepny w języku polskim
(choć jest już w kilku innych). Na dalszym etapie przedwiduje się bezpośrednie informowanie ISP,
że w ich sieciach wykryto komputery zombie i nakłanianie ich do usuwania źródeł problemów.
Więcej » (www.ftc.gov )
I jeszcze » (www.reuters.com )
[26 V 2005] Włamywacze kontra oszuści
Paweł Krawczyk informuje w serwisie Bezpieczeństwo
Computerworld.pl o brytyjskiej grupie włamywaczy internetowych Lad
Wrecking Crew , którym najwyraźniej naraził się jakiś "nigeryjski
oszust" . Grupa wypowiedziała bowiem zdecydowaną wojnę złodziejom i skierowała
wszystkie siły do wyszukiwania stron udających serwisy bankowe i służących do wyłudzania od ofiar
haseł do kont i numerów kart kredytowych. Działania takie są często podejmowane przez "phisherów"
- wysyłających spam w celu uzyskania od ofiar poufnych danych. Dodać warto, że serwis
Netcraft oferuje toolbar służący do ochrony przed internetowymi oszustami. Narzędzie działa w przegladarkach Internet Explorer
oraz Mozilla Firefox 1.0+ .
Więcej » (security.computerworld.pl )
Dokładniej » (www.theregister.co.uk )
[19 V 2005] Antywirus z anty-phishingiem
Łukasz Kozicki
Warszawska firma ArcaBit udostępniła najnowszą
wersję programu antywirusowego ArcaVir
2005 - zaawansowanego pakietu, który poza standardowymi elementami wchodzącymi
w skład narzędzia antywirusowego zawiera również firewall, moduły Anti-Dialer i Anti-Spyware, a w
aktualnej wersji także moduł Anti-Phishing. Moduł ten, zgodnie ze swoim opisem, zabezpiecza przed
e-mailami które mają na celu wyłudzenie od użytkownika danych pozwalający na uzyskanie dostępu do
jego prywatnych zasobów - konta w banku, konta ma aukcjach internetowych i innych serwisach, w których
uczestnictwo niesie z sobą jakąś wartość. Ze strony producenta można pobrać darmową wersję demo,
pozwalającą na aktualizacje pakietu przez 14-dni od dnia instalacji. Program działa w systemie
MS Windows, a w wersji beta jest oferowany dla Pocket PC, Lotus Domino Server i Novell Netware. Na stronie
domowej firmy ArcaBit dostępne są również inne narzędzia zabezpieczające system przed szkodliwymi aplikacjami
i mechanizmami, np. ArcaClean - darmowe narzędzie do usuwania najpopularniejszych robaków, czy
ArcaOnline - darmowy skaner antywirusowy,
który można uruchomić w przeglądarce internetowej (wymaga obsługi kontrolek ActiveX i do użytkowania
konieczna jest rejestracja).
ArcaBit od dłuższego czasu współpracuje również z firmą MKS - najstarszą polską firmą produkującą oprogramowanie antywirusowe. Jak możemy przeczytać w opisie
pakietu mks_vir 2005 : "ArcaBit jest
prowadzony przez doświadczonych programistów, wieloletnich praktyków w dziedzinie zwalczania wirusów i tworzenia
software-u antywirusowego. Pierwszym owocem tej współpracy jest nowa wersja pakietu mks_vir 2005".
Jak się nieoficjalnie dowiedziałem, do programu mks_vir nie będzie jednak na razie dołączany
moduł do wykrywania phishingu, zawarty w pakiecie ArcaVir.
Więcej » (www.arcabit.pl )
[16 V 2005] Ogromne grzywny za instalację spyware...
... niestety, na razie tylko w Australii - być może. Senator Brian Greig, przedsdtawiciel partii
Demokratycznej przedstawił 12 maja w australijskim parlamencie projekt ustawy, która nakazywałaby
karanie firm instalujących oprogramowanie służące do śledzenia działań uzytkownika komputera bez
jego wiedzy na grzywnę 10.000 AUD (ok. 6.000 USD). Spyware instalowane poprzez strony www lub wraz
z innym (często "darmowym") oprogramowaniem może służyć np. do kradzieży numerów kart kredytowych
i innych poufnych danych, może tez odpowiadać za wysyłkę spamu.
Więcej » (www.smh.com.au )
[13 V 2005] Internet na usługach przestępców
PAP informuje o raporcie z badań niezależnego eksperta dr Petera Troxlera, przeprowadzonych na
zlecenie firmy McAfee Polska: Według raportu zorganizowana przestępczość adaptuje się do
zaawansowanych technologii i zamiast fizycznego zastraszania stosuje nowoczesne metody działalności,
jak np. "botnet", czyli sieć od 20 do 30 tys. nielegalnie połączonych komputerów, wykorzystywaną do
atakowania firm, wymuszania okupów i dokonywania kradzieży. Dodam, że botnety tworzy się z
tysięcy komputerów zombie , a kradzież często pzybiera formę
korzystania z danych zebranych nielegalnie - np. za pomocą ich wyłudzenia w formie "phishingu", czyli
najczęściej zbierania informacji od osób przekierowanych na strone internetową, na której - jak wierzą
- powinni podać swoje poufne dane. Dalej czytamy: zorganizowane grupy przestępcze wynajmują informatyków,
którzy tworzą dla nich wirusy. Jak szacuje autor badań, 70 proc. szkodliwych programów komputerowych
zostało napisanych wyłącznie dla zarobku.
Więcej » (dziennik.pap.pl )
[13 V 2005] Phishing wart 800 tys PLN
W nawiązaniu do poprzedniej informacji - ofiarami przestępców wyłudzających poufne dane przez Internet
stali się kilka dni temu klienci jednego z krakowskich banków - wedle niepotwierdzonych informacji chodzi
BPH . Jak za krakowskim
Dziennikiem Polskim informuje serwis
Bankier.pl Policja podejrzewa, że grupa hakerów,
która jest odpowiedzialna za krakowskie kradzieże, działa w całej Polsce. Na razie jednak zgłoszenia
pochodzą tylko z Krakowa. Dotyczą one zarówno osób fizycznych, jak i firm. Potwierdzona suma strat
przekroczyła już 800 tys. zł. O ile udało się ustalić, przestępcy zdobywali poufne dane (hasła i
kody pozwalajace na zalogowanie się na internetowych kontach ofiar) poprzez "konia trojańskiego", czyli
program który, zainstalowany na komputerach ofiar, aktywował się na hasło "bank" lub "kod", zbierał dane
wpisywane na klawiaturze, a następnie przesyłał je do przestępców. I przy okazji, media znów błędnie
nazywają cyberprzestępców hakerami...
Więcej » (www.bankier.pl )
[13 V 2005] Prawo w sieci
Od początku maja w sprzedaży dostępna jest książka mec. Piotra Waglowskiego
"Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu" .
Format: A5, stron: 408, cena: 49.00 zł.
Aktualności z kwietnia »»
Aktualności z marca »»
|