Co nie jest spamem
Za cenne uwagi i uzupełnienia do tego artykułu dziękuję Arturowi Sokołowskiemu.
Czasem ustalenie czy dana wiadomość jest spamem, czy też nie, może byc trudne.
W pewnych okolicznościach zasstosowanie wprost definicji spamu może budzić wątpliwości, zawsze jednak odbiorca reklamy powinien mieć możliwość
podjęcia decyzji. Czasem łatwiejsze może być zastosowanie selekcji negatywnej, czyli
poprzez odrzucanie wiadomości, które spamem nie są. Poniżej przedstawiam 2
zestawy kryteriów, które powinny pomóc w takiej selekcji.
Uzupełnienie deficji spamu
W dyskusji jaka miała miejsce w grupie news:pl.news.mordplik,
6.II.2003 Paweł Kierski napisał bardzo ciekawe uzupełnienie definicji
spamu - poprzez określenie przesyłek, które za spam nie powinny byc
uznane.
Nie uznaje się za spam przesyłek otrzymywanych w wyniku podania adresu
w celu ich otrzymania, o ile nadawca jest w stanie wykazać,
że osoba uprawniona do dysponowania adresem świadomie go udostępniła
właśnie w tym celu.
Takie przesyłki to np.:
- korespondencja prywatna,
- przesyłki z weryfikowanych list mailowych ,
- przesyłki wysłane na adres podany na stronie www należącej do osoby
dysponującem danym adresem, o tematyce zgodnej z ew. klauzulą, którą taki
adres może być opatrzony. Np.: przesłanie oferty na adres oferty@firma.com.pl
(który ma dopisek "na ten adres prosimy przesyłać oferty") jest OK, ale np. na adres
info@firma.com.pl (przy którym jest zastrzeżenie "kontakt dla osób, które chcą
dowiedzieć się więcej o naszej firmie") już nie. Brak uwag przy adresie oznacza
"adres do kontaktu, jeśli chcesz poznać naszą ofertę" - innymi słowy należy
domniemywać, że odbiorca nie życzy sobie niezamówionych ofert.
Podsumowując: wszystko, co nie spełnia warunku "świadomej, celowej i weryfikowalnej
zgody na otrzymywanie" może zostać uznane za spam. Żadna przesyłka spełniająca ten
warunek, przez nikogo rozsądnie myślącego nie zostanie za spam uznana.
Poniższy tekst został oparty na 2 artykułach stanowiących fragment
SpamCop FAQ
(tj. nie jest ich dosłownym tłumaczeniem):
Co powinienem wiedzieć zanim zacznę zgłaszać spam ?
(What do I need to know to
get started reporting spam?) i
Wobec jakich e-maili (nie) powinienem stosować SpamCop'a ?
(On what type of email
should I (not) use SpamCop?)
Nie każda masowa przesyłka to spam. Nie sa spamem mailingi na które sam
się zapisałeś, lub w sposób świadomy wyraziłeś zgodę na ich otrzymywanie
(opt-in ).
Natomiast jeżeli otyrzymałeś niespodziewaną wysyłkę, zawierającą informację o
możliwości wypisania się z dalszej subskrybcji (opt-out) - to przesyłki takie są
przez wielu uważane za spam. Możliwość wypisania się z mailingu jest umieszczana
również w mailach kierowanych na adresy zabrane z usenetu lub stron www, czyli
ewidentnych spamach. Takie adnotacje znajdują się jednak również w prawie każdej
przesyłce typu opt-in, więc jeśli nie jesteś pewien, że nie zamawiałeś tego
mailingu, to wyłącznie na podstawie tej adnotacji, nie powinnieneś traktować
danej przesyłki jak spam.
Generalnie, firmy o ustalonej reputacji, jak np. Amazon czy Microsoft wysyłają
wyłącznie mailingi typu opt-in, jeśli więc dostaniesz mail z takiego adresu,
to może to być oszustwo. W każdym jednak razie, jeśli jesteś pewien,
ze to spam - możesz też to zgłosić do wybranych archiwów spamu.
Nie są również spamem przesyłki wysłane przez wirusa. Maile taki są często
wysyłane bez wiedzy właściciela zarażonego komputera, przy czym adres nadawczy
nie ma nic wspólnego z adresem właściciela tego komputera. Dletego nie należy
takich maili zgłąszać jako spam, nie należy na nie również odpowiadać nadawcy.
Można natomiast skorzystać z narzędzi do tropienia źródeł spamu w celu ustalenia
adresu właściciela sieci z której został wysłany spam, by ten skontaktował się
z właścicielem zarażonego komputera.
Listy łańcuszkowe i plotki internetowe (hoax) również
nie są spamem. Bardzo uważnie przeglądaj przesyłki nawołujące do rozesłania ich dalej.
Często ich nadawca, to twój znajomy który dał się zwyczajnie nabrać. Nie raportuj tego
jako spam, tylko odpisz mu z wyjaśnieniami. Upewnij się, że odpisujesz tylko jemu,
a nie wszystkim odbiorcom.
Możesz w takim liście podać link do strony http://nospam-pl.net/hoax.php na której znajdzie on wyjaśnienia co to jest hoax i dlaczego jest zły, oraz do strony
http://ceti.pl/gralinski/chains/, gdzie
jest galeria listów-łańcuszków.
Jeśli zapisałeś się na newsletter z informacjami o aktualizacjach produktów,
lub w inny sposób zgodziłeś się na mailingi z jakieś firmy, to nie możesz
uważać takich powiadomień za spam. Winien jesteś w takim wypadku by przynajmniej
spróbować zalecanej w mailu procedury usuwania z listy odbiorców. Jeśli jednak
spróbowałeś a wciąz otrzymujesz mailingi, swoją skargę zaopartrz w stosowne
wyjaśnienie, by nie zostało to uznane za pomyłkę. Pamiętaj też, że wiele serwisów
wymaga odesłania do nich przysłanego zawiadomienia o uruchomieniu usługi
- takie zawiadomienie też nie może być uważane za spam, nawet jeśli nie ty
zamówiłeś takie powiadomienie, tylko ktoś wpisał twój adres - o iel są spełnione
pewne warunki:
- W zawiadomieniu tym są spełnione warunki ochrony przed
nadużyciami
, tj. podane są dane komputera z którego pochodzi zamówienie (dane
umożliwiające wyśledzenie sprawcy nadużycia)
- Nie występuje sytuacja masowego wysyłania próśb o potwierdzenie na twój adres
(mailbombing za pośrednictwem systemu powiadamiającego).
Przykłady maili, które nie są spamem, a czasem kuszą by je za taki uznać:
- Odbicia (bounce) powstałe wskutek użycia twojego adresu przez oszusta wysyłąjacego
spam. To również jest nadużycie, ale jego sprawcą nie jest system odbijający
pocztę, tylko oszust wysyłający maile z Twojego adresu. Tego typu nadużycie jest
przestępstwem (a nie wykroczeniem, w odróżnieniu od spamu) i jeśli uda Ci się ustalić
jeko sprawcę, możesz go skarżyć w procesie cywilnym.
- Spamem nie są "Flamy" otrzymane od kogoś z kim się pokłóciłeś lub będące odpowiedzą
na jakiś post wysłąny do usenetu. To czesem jest jednak nadużycie, ale powinieneś
je zgłaszać do administratora systemu z którego pochodzi flame, a nie do archiwum spamu.
- Spamem nie jest e-mail od twojej byłej dziewczyny, która chce ci wygarnąć co o Tobie
myśłi albo "narobić ci bigosu".
- Nie jest spamem głupi "dowcip biurowy" przesłany od kogoś znajomego.
- Nie jest również spamem chain letter,
przesłany od "krewnych i znajomych", forwardowany list lub CC, nawołujący do złożenia
gdzieś podpisu lub wzięcia udziału w jakimś proteście;
- Przesyłka z wirusem wysłana przez wirusa.
Jeśli chodzi o odbicia (bounce, nazywane też non-delivery report lub NDR) -
generalnie są one pożyteczne. Jeśli są skutkiem nadużycia twojego adresu, nie powinieneś ich
zgłaszać, bo to i tak nic nie da. System, który je zgłosił nie jest niczemu winien. Jeśli jednak
odbicie zawiera pełną kopię spamu, możesz ten spam zgłosić, ale upewnij się, ze nie zgłosisz jako
spam samej odbitej wiadomości.
Z drugiej jednak strony, jeśli bounce nie daje jego odbiorcy mozliwości sprawdzenia skąd pochodzi
oryginalny e-mail, a już szczególnie jeśli w grę wchodzi znaczna ilość odbitych przesyłek, maszyna
która rozsyła niekontrolowane NDR (a już zwłaszcza fałszywe) może być przez wiele osób potraktowana
tak samo jak szkodliwy "LameAV"[1.]. Innymi słowy mogą się zdarzyć
sytuacje w których NDR zostanie zupełnie słusznie potraktowane tak jak spam.
Zabezpieczeniem przed tego typu niebezpieczeństwem mogłoby być sprawdzanie (przed wygenerowaniem odbicia)
rekordu SPF nadawcy i zaniechanie wysyłanie tego odbicia,
gdyby rekord ten, lub w wypadku jego braku weryfikacja domyślnego wpisu typu "v=spf1 ptr a/24 mx/24 -all"
wkazywała, że nadawca nie jest uprawniony do korzystania z adresu użytego do wysyłki. Trzeba być jednak
świadomym, że tu wkracza się na śliski grunt, ponieważ ani sposób działania SPF nie jest jeszcze
do końca ustalony, ani administratorzy poczty na świecie nie są w dostatecznym stopniu przekonani
co do użyteczności i skuteczności tego rodzaju weryfikacji. Być może zatem należałoby rozważać jeszcze
inne metody ochrony przed fałszywymi NDR. Podkreślić tu należy, że NDR jest komunikatem wysyłanym przez
jednego administratora poczty do drugiego administratora, blokowanie poczty wysyłanej na adres
postmaster@ nie powinno mieć zatem miejsca. Kluczowym zagadnieniem jest świadomość, że
fałszywe NDR powodują sporo zamieszania i niepotrzebnych nerwów.
Przypisy
[1.] LameAV - serwer ze źle skonfigurowanym programem
do ochrony przeciw-wirusowej, który odbija przesyłki z wirusem, nadane z przypadkowych adresów
wygenerowanych przez tego wirusa, do domniemanych właścicieli tych adresów.
|