Wytyczne dla ISP z białym kapeluszem[1.]
Tekst oryginalny: Abuse
department best practices , Shmuel (Seymour J.) Metz, 2004.
Tłumaczenie i adaptacja: Dominik 'Rathann' Mierzejewski
Wstęp - od tłumacza
Zdaję sobie sprawę, że w polskich warunkach nie wszystko z zamieszczonego poniżej poradnika można realizować, ale też
trzeba sobie zdawać sprawę, że takich praktyk jak niżej opisane mogą od nas oczekiwać nasi sąsiedzi z innych państw,
nie znający 'polskiej specyfiki'. Dlatego na razie można ten poradnik traktować jako opis tego, jak funkcjonują
operatorzy internetu w USA, oraz w jakim kierunku zapewne będą zmierzać operatorzy w Europie, w tym - również w Polsce.
Wytyczne
Zakładam, że interesują cię informacje, jak chronić siebie, nie jak
chronić resztę sieci. Część moich sugestii ma na celu uchronienie
cię przed "spaleniem" przez spamerów.
"Uncja zapobiegliwości jest warta funta lekarstw." Pierwszy krok to
superszczelny regulamin. Szczegóły powinieneś omówić z prawnikiem, ale
generalnie interesują nas sformułowania, które:
- Uczynią twoje usługi nieatrakcyjnymi dla spamerów.
- Uczynią naruszenia regulaminu kosztownymi.
- Uchronią cię przed utratą reputacji lub klientów.
- Pozwolą odzyskać koszta poniesione z powodu naruszenia regulaminu.
Ogólnie zalecałbym co następuje:
- Wymóg ujawnienia wszystkich uprzednich przypadków utraty konta.
- Wymóg ujawnienia jakiegokolwiek zaangażowania w spamowanie, obecnie
lub w przeszłości, nie ograniczając się do samej wysyłki.
- Zakaz używania twojej sieci do wspierania spamerskiej działalności,
włączając w to DNS, skrzynki pocztowe, serwery poczty czy WWW.
- Zakaz używania twojej sieci do jakichkolwiek nielegalnych celów.
- Wymóg zgody od działu abuse (abuse staff) na przyjęcie danego klienta,
po zapoznaniu się przez pracowników działu z ujawnionymi przez niego
informacjami, a przed podpisaniem umowy z klientem.
- Możliwość natychmiastowego zawieszenia świadczenia usług z powodu
naruszenia regulaminu, np. z powodu podania niekompletnych lub fałszywych
informacji w punktach 1 i 2.
- Wysokie opłaty za naprawę szkód, jakie wyrządził spamujący klient
oraz za każdy przypadek spamu.
- Możliwość upubliczniania informacji o wszelkich naruszeniach regulaminu.
- Możliwość odzyskania kosztów prawnych w przypadku naruszenia regulaminu.
- Jeśli klient twierdzi, że masowa wysyłka była zamówiona, musi on
przedstawić na to dowody w postaci zarówno prośby subskrybenta,
jak i potwierdzenia subskrypcji.
- Masz prawo blokować lub przycinać porty na serwerze klienta, dopóki
klient nie udowodni, że serwer jest odpowiednio zabezpieczony.
- Jeśli naruszenie wystąpiło nieumyślnie (z powodu zaniedbania)
i zdecydujesz się nie pozbywać klienta, musi on zapłacić za naprawę
szkód i przejść kontrolę zabezpieczeń zanim konto zostanie przywrócone.
Następny krok to upewnienie się, że skargi docierają do ciebie. Zalecałbym:
- Upewnić się, że w każdej ze swoich domen masz działające adresy
abuse, postmaster i security. Nie oznacza to, że musisz mieć
oddzielne serwery pocztowe. Wszystkie MXy mogą wskazywać na ten
sam serwer, jeśli tylko rozpoznaje on wszystkie potrzebne adresy
i poprawnie obsługuje ruch. To samo odnosi się do pozostałych
adresów z RFC 2142; jedynym wymaganiem jest to, aby można było
wysłać na nie pocztę.
- Stosowanie bezpiecznego oprogramowania do obsługi skarg. Musi ono
potrafić czytać i analizować załączniki bez automatycznego uruchamiania
skojarzonych z nimi aplikacji. Część poprawnych zgłoszeń będzie
dotyczyła ataków robaków i wirusów, a nie chciałbyś chyba zarazić
się lub odrzucać poprawnych skarg bez czytania.
- Sprawdzenie wszystkich wymaganych kont systemowych (role accounts),
wysyłając na nie pocztę spoza swojej sieci. Sprawdź również wszystkie
adresy, które podajesz we WHOIS.
- Wyłączenie filtrowania po zawartości dla kont systemowych. W przeciwnym
razie ryzykujesz odrzucanie poprawnych zgłoszeń i możesz trafić
na czarne listy.
- Rozważ wystawienie serwera FTP, na który można byłoby wrzucać
spam. Dodatkowo twoi klienci mogliby w ten sposób prosić o analizę
"karmy dla filtrów".
Teraz musisz upewnić się, że twoja polityka jest realizowana. Zalecałbym
wewnętrzne zasady, które zapewniają, że:
- Decyzje działu abuse nie mogą być zmieniane bądź odwoływane przez
dział sprzedaży i/lub marketingu.
- Dział sprzedaży traci premie za przyjęcie spamerów.
- Dział abuse musi sprawdzić klienta po pierwszej skardze i zawiesić
po pierwszym potwierdzonym naruszeniu regulaminu. Od momentu
potwierdzenia zawieszenie powinno nastąpić raczej w ciągu kilku
godzin niż kilku dni.
- Dział abuse musi mieć wystarczające uprawnienia, zasoby, ludzi oraz
wyszkolenie, aby wykonywać swoją pracę.
- Dział abuse powinien wystawić swoje własne spamtrapy na zewnątrz
i monitorować je w poszukiwaniu spamu od klientów.
- Dział abuse powinien monitorować odpowiednie fora, np. mordplik,
NANA*, SPAM-L.
- Próby nacisku ze strony działu sprzedaży powinny być podstawą do
zwolnienia pracownika działu sprzedaży.
Wreszcie mamy PR. Przedstawianie siebie w dobrym świetle nie naprawi
złej reputacji, ale jeśli prowadzisz porządną sieć i chcesz powiedzieć
o tym światu, polecałbym:
- Uczestnictwo w odpowiednich forach, np. mordplik, NANA*, NANOG, SPAM-L.
- Wysyłanie powiadomień o odłączeniu klientów na mordplik.
- W ramach systemu śledzenia zgłoszeń wysyłanie informacji o odłączeniu
w odpowiedzi na kolejne skargi. Można to zautomatyzować, ale jeśli
skarg jest mało, wysyłanie osobistych odpowiedzi w stylu
afterburnera
jest mile widziane.
Od tłumacza
A na koniec, dla zwolenników jednego ostrzeżenia, zacytuję
Setha i Godwina:
> Sprawiedliwie jest dać im najpierw jedno ostrzeżenie. I NA TYM KONIEC.
To ostrzeżenie było w regulaminie: "Spamujesz -> zostajesz odłączony"
Odnośniki
- Responsible ISP Acceptable Use Policies ("AUP")
- przykłady
zapisów antyspamowych w regulaminach kilku największych operatorów Internetu.
Przypisy
[1.]Co to takiego "biały kapelusz"?
Za spamfaq.net:
Co to jest "czarny kapelusz"? Co to jest "biały kapelusz"?
Ponoć w starych "filmach kowbojskich" dobrzy zawsze nosili białe kapelusze, a źli - czarne kapelusze.
Te nazwy zostały zaadaptowane do nazywania operatorów internetowych. Czarny kapelusz to operator wspierający
spamerów. Biały kapelusz - operator zwalczający spam.
Analogicznie powstały również nazwy szary kapelusz - do określania operatorów, u których polityka antyspamowa
wygląda na cokolwiek schizofreniczną, oraz pusty kapelusz - to operator, który jest całkiem bezmyślny, lub
zupełnie brak mu wiedzy na temat spamu.
|